Prawdziwe cienkie naleśniki: crêpes

Jedną z potraw, z którymi tęsknię najbardziej od czasu przejścia na weganizm są niewątpliwie naleśniki. Zgadza się, wielokrotnie przygotowywałam tzw. pancakeksy (tu i tu). To jednak nie to samo. Soboty z mojego dzieciństwa kojarzą mi się z miską zupy, którą wmiatałam jak najszybciej mogłam, żeby móc rozkoszować się wyczekiwanymi naleśnikami. Zazwyczaj wystarczał mi sam cukier puder lub dżem. Oprócz jajek i mleka, przeszkodą w odtworzeniu idealnych naleśników mojej Mamy była mąka pszenna. Tutaj z pomocą przyszła mi mąka gryczana, która zastąpiła wszystkie powyższe składniki. Galettes to rodzaj naleśników, z którymi pierwszy raz spotkałam się w Normandii. W ich skład wchodzi właśnie mąka gryczana, woda i jajka. Ja sprowadziłam ten przepis do minimum i mam dzisiaj dla Was trzyskładnikowe naleśniki.

:

Składniki:

szklanka mąki gryczanej

szklanka mleka roślinnego

szklanka wody gazowanej

szczypta soli

:

:

Przygotowanie:

Wodę gazowaną łączymy z mlekiem w misce i stopniowo wsypujemy mąkę, cały czas mieszając (proponuję użyć trzepaczki). Dodajemy szczyptę soli i opcjonalnie syrop klonowy (jeśli używacie niesłodkiego mleka) czy cynamon. Masę odstawiamy na 5 minut do zgęstnienia. W tym przepisie bardzo ważne jest użycie dobrej nieprzywierającej patelni. Należy dobrze ją rozgrzać, ale palnik nastawić na średni ogień. Jeśli patelnia będzie za gorąca, naleśniki nie wyjdą. Rozgrzewamy odrobinę oleju rzepakowego i rozprowadzamy równomiernie po powierzchni patelni. Naleśniki smażymy po kilka minut z każdej strony. Podajemy z ulubionymi dodatkami, ja najbardziej lubię domową konfiturę i polewę z tahini i mleka roślinnego.

:

xoxo,

Karolina

Please follow and like us:


Jedna odpowiedź do “Prawdziwe cienkie naleśniki: crêpes”

  1. Anonim napisał(a):

    Wyglądają pysznie! Napewno wypróbuję gdy tylko kupię mąkę gryczaną 💖

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

YOU MAY LIKE

U d o s t ę p n i j :