Kadyks & Sevilla: Havana Europy i plażowanie w październiku

Tak się składa, że prawie wszystkie zrobione przeze mnie zdjęcia na tej wycieczce są w kwadracie i trafiły na Instagrama, więc pozwolicie, że dzisiejszy post poświęcony będzie pejzażom i (naturalnie) jedzeniu.

Kadyks skradł moje serce i to zdecydowanie moje ulubione miasto, które odwiedziłyśmy w ten weekend.

Architektura i położenie Kadyksu nie bez powodu nadało jej tytuł Havany Europy.

Spędzenie dnia na plaży w połowie października i kąpiel w oceanie to abstrakcyjne marzenie, które udało nam się spełnić.

A teraz przenosimy się do Sevilli, której architektura, tutaj Plac Hiszpański, zapierają dech w piersiach.

I na koniec namiastka niesamowitych przeżyć kulinarnych, czyli hiszpańska tortilla ziemniaczana z ali oli i hotdog z piklami i grillowaną cebulką.

: )

xoxo,

Karolina

Please follow and like us:


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

YOU MAY LIKE

U d o s t ę p n i j :